Porada prawna przed pozwem – kiedy naprawdę pozwala zaoszczędzić pieniądze?
Wiele osób zgłasza się do prawnika dopiero wtedy, gdy sprawa trafiła już do sądu. Często jest to moment, w którym część błędów jest nieodwracalna, a koszty – znacznie wyższe, niż mogłyby być na etapie wcześniejszej konsultacji.
Tymczasem porada prawna przed złożeniem pozwu bardzo często pozwala:
- uniknąć przegranej,
- skrócić postępowanie,
- albo w ogóle doprowadzić do rozwiązania sprawy bez procesu.
Poniżej wyjaśniam, kiedy i dlaczego taka konsultacja realnie się opłaca.
Prawo nie jest intuicyjne – a internetowe porady bywają mylące
Wbrew obiegowym opiniom prawo rzadko działa „logicznie” z punktu widzenia osoby bez wykształcenia prawniczego. Często jest wręcz odwrotnie, niż podpowiada zdrowy rozsądek.
Do tego dochodzą:
- częste zmiany przepisów,
- zmieniające się orzecznictwo sądów,
- różnice między pozornie podobnymi sprawami.
Dlatego opieranie się wyłącznie na artykułach z internetu czy gotowych wzorach pism może prowadzić do poważnych błędów. Jedna, z pozoru drobna różnica w stanie faktycznym potrafi całkowicie zmienić wynik sprawy.
Porada prawna to analiza Twojej konkretnej sytuacji
Dobra konsultacja prawna nie polega na cytowaniu przepisów, lecz na:
- ocenie Twojej sytuacji procesowej,
- wskazaniu realnych szans i ryzyk,
- zaproponowaniu najlepszego wariantu działania.
Czasem oznacza to złożenie pozwu, a czasem wręcz przeciwnie – powstrzymanie się od pochopnych działań, które mogłyby narazić Cię na koszty.
Koszt porady jest niewspółmiernie niski do możliwych strat
W praktyce koszt porady prawnej jest porównywalny do wizyty lekarskiej. Tymczasem skutki jej braku mogą oznaczać:
- utratę kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych,
- przegraną sprawę z powodów formalnych,
- nieodwracalne skutki prawne (np. utratę roszczenia z powodu terminu).
W swojej praktyce wielokrotnie spotykałem się z sytuacjami, w których jedna konsultacja mogła uchronić klienta przed bardzo poważnymi konsekwencjami.
Oszczędzasz czas – i to bardzo dużo
Rzetelne przygotowanie pozwu, odpowiedzi na pozew czy apelacji wymaga:
- znajomości procedury,
- aktualnych przepisów,
- praktyki sądowej.
Samodzielne „dokształcanie się” w tym zakresie to często dziesiątki lub setki godzin – bez gwarancji, że efekt będzie prawidłowy. Tymczasem porada prawna trwa zwykle około godziny i pozwala uzyskać jasną odpowiedź, co robić dalej.
Dla przedsiębiorców: poradę możesz zaliczyć w koszty
Jeżeli prowadzisz działalność gospodarczą, koszt porady prawnej:
- może stanowić koszt uzyskania przychodu,
- pozwala obniżyć podatek dochodowy,
- a VAT – podlega odliczeniu.
W praktyce oznacza to, że realny koszt konsultacji jest jeszcze niższy.
Porada prawna często „prostuje” błędne założenia
Wiele osób latami funkcjonuje w przekonaniu, że:
- „na pewno mają rację”,
- „sąd na pewno to uzna”,
- „ta sprawa jest oczywista”.
Dopiero spokojna analiza prawna pokazuje, że rzeczywistość wygląda inaczej. Im wcześniej nastąpi taka weryfikacja, tym łatwiej zmienić strategię i uniknąć złych decyzji.
Kiedy nie zwlekać z konsultacją?
Z poradą prawną nie warto czekać zwłaszcza wtedy, gdy:
- otrzymałeś pozew lub nakaz zapłaty,
- dostałeś pismo z sądu, komornika, banku lub ubezpieczyciela,
- zbliża się termin, którego przekroczenie może zamknąć Ci drogę do obrony.
W prawie terminy są bezwzględne – ich przekroczenie często oznacza przegraną niezależnie od racji merytorycznych.
Podsumowanie
Profesjonalna porada prawna przed pozwem to nie koszt, lecz inwestycja w bezpieczeństwo:
- finansowe,
- prawne,
- i życiowe.
Niezależnie od tego, czy sprawa dotyczy windykacji, najmu, rozwodu, spadku czy sporów gospodarczych – wcześniejsza konsultacja pozwala uniknąć błędów, których później nie da się naprawić.
Jeżeli masz wątpliwości, czy iść do sądu, czy jeszcze nie – to właśnie moment, w którym porada prawna naprawdę się opłaca.
