W orzecznictwie sądów powszechnych coraz więcej miejsca zajmuje problematyka umów o kredyt hipoteczny zawartych w walucie polskiej (PLN), w których oprocentowanie oparto na zmiennej stopie procentowej z wykorzystaniem wskaźnika WIBOR. Na tym tle szczególnej uwagi wymagają umowy zawierane przez dawny Getin Noble Bank. Z uwagi na specyficzną konstrukcję kredytów i pożyczek oferowanych przez ten bank oraz późniejszą przymusową restrukturyzację kredytodawcy, sytuacja prawna tysięcy konsumentów wymaga pogłębionej i wieloaspektowej analizy.
Mechanizm kredytowania kosztów i rosnącego salda zadłużenia
Kluczowym problemem w umowach złotówkowych dawnego Getin Banku, na który zwraca się uwagę w postępowaniach sądowych, jest nietypowa konstrukcja kosztów początkowych. Praktyka tej instytucji często polegała na naliczaniu wysokich prowizji oraz opłat za ubezpieczenia okołokredytowe, które nie były uiszczane przez konsumenta jednorazowo, lecz doliczano je do salda udzielonego kredytu.
W konsekwencji kredytobiorca od samego początku spłacał odsetki nie tylko od faktycznie udostępnionego mu kapitału, ale również od skredytowanych kosztów dodatkowych. Prowadziło to do zjawiska, w którym pomimo regularnej spłaty rat, saldo zadłużenia malało wolniej niż w przypadku kredytów oferowanych przez inne banki, a w skrajnych przypadkach wręcz rosło. Mechanizm ten jest obecnie kwestionowany przed sądami jako naruszający prawa konsumenta.
Problem wskaźnika WIBOR i braku transparentności
Kolejnym argumentem podnoszonym w sporach z następcami prawnymi Getin Banku jest sposób ukształtowania klauzuli zmiennego oprocentowania. Istota zarzutu sprowadza się do faktu, że na kredytobiorców przenoszono w całości nieograniczone ryzyko zmiany stóp procentowych, przy jednoczesnym braku wyczerpującego pouczenia o ekonomicznych skutkach stosowania wskaźnika WIBOR. Orzecznictwo coraz częściej wskazuje, że banki nie dopełniały w tym zakresie obowiązków informacyjnych, co otwiera drogę do kwestionowania mechanizmu oprocentowania.
Kogo pozwać? Kwestia legitymacji biernej VeloBanku
Z perspektywy procesowej jedną z najważniejszych informacji dla osób posiadających kredyt złotówkowy w Getin Banku jest kwestia podmiotu, do którego należy kierować roszczenia. W wyniku procesu przymusowej restrukturyzacji, portfel spłacanych kredytów hipotecznych w PLN nie trafił do syndyka (jak miało to miejsce w przypadku kredytów we frankach), lecz został przeniesiony do nowo utworzonego podmiotu – VeloBank S.A.
Dla kredytobiorców złotówkowych oznacza to znaczące ułatwienie dochodzenia praw. Stroną pozwaną w ewentualnym procesie o unieważnienie kredytu, usunięcie wskaźnika WIBOR lub korektę kapitalizacji kosztów, jest w pełni funkcjonujący i wypłacalny bank, co daje znacznie większe szanse skutecznej egzekucji wyroku.
Konieczność weryfikacji umowy
Katalog naruszeń w umowach dawnego Getin Banku jest potencjalnie szeroki, a konsekwencją wyeliminowania z kredytu nieuczciwych warunków może być obniżenie salda zadłużenia, konieczność zwrotu nadpłat przez bank, a nawet nieważność całej umowy. Zrozumienie mechanizmów, które doprowadziły do prawnej wadliwości tych kontraktów, stanowi fundament skutecznego powództwa.
Szczegółowa analiza prawna tego, jak funkcjonował mechanizm kredytu hipotecznego oferowanego przez dawny Getin Noble Bank znajduje się w artykule:
https://kancelaria-konsumenta.pl/kredyt-zlotowkowy-getin-bank/
