Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien.

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami „pod bramę skupu”.

 

Kiedy umowa musi być pisemna?

 

Fundamentem jest ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o organizacji niektórych rynków rolnych. Na jej podstawie został wprowadzony obowiązek zawarcia pisemnej umowy pomiędzy producentem produktów rolnych, a pierwszym nabywcą. Dotyczy to konkretnych produktów: zboża, buraka cukrowego, mleka surowego, chmielu, lnu i konopi, owoców i warzyw, tytoniu, wołowiny i cielęciny, wieprzowiny, baraniny i koziny, jaj, mięsa drobiowego.

 

Co istotne, obowiązek ten dotyczy relacji z pierwszym profesjonalnym nabywcą. Umowa wymagana jest wyłącznie na etapie pierwszego nabywcy będącego przetwórcą lub dystrybutorem, który nie zbywa tych produktów rolnych bezpośrednio konsumentom finalnym. Dobra wiadomość dla mniej sformalizowanych transakcji: dopuszczalne jest zawarcie umowy w formie innej niż pisemna tj. w formie dokumentowej lub elektronicznej, co oznacza, że wystarczy np. potwierdzenie mailowe czy SMS-owe kluczowych warunków transakcji.

 

Obowiązek nie obejmuje każdej sprzedaży. Wyjątki dotyczą między innymi sprzedaży nabywcy mającemu formę spółdzielni, której producent jest członkiem oraz sprzedaży przez producenta grupie producentów rolnych, wstępnie uznanej grupie producentów owoców i warzyw, uznanej organizacji producentów owoców i warzyw, której jest członkiem, a także sprzedaży bezpośrednio konsumentowi finalnemu.

 

Prawidłowo skonstruowana umowa na dostawę produktów rolnych powinna zawierać elementy wskazane w przepisach: cenę do zapłaty, ilość i jakość produktów, okres obowiązywania umowy, szczegóły dotyczące terminów i procedur płatności, ustalenia dotyczące dostawy lub odbioru produktów oraz postanowienia mające zastosowanie w przypadku zaistnienia siły wyższej. Sama cena może być ustalona na dwa sposoby: jako niezmienna i określona w umowie lub obliczana poprzez połączenie różnych czynników określonych w umowie, które mogą obejmować wskaźniki rynku odzwierciedlające zmiany warunków na rynku, dostarczoną ilość oraz jakość lub skład dostarczony.

 

Sens regulacji jest prosty: chroni ona rolnika przed sytuacją, w której dowiaduje się on o cenie i warunkach skupu dopiero na miejscu, po dostarczeniu towaru. Wprowadzenie regulacji ma zapobiegać sytuacji, gdy rolnicy są zmuszeni przyjechać pod bramę zakładu i zawrzeć umowę na warunkach narzuconych przez zakład. Dlatego optymalnym momentem na podpisanie kontraktu jest czas przed rozpoczęciem produkcji lub zbiorów, a nie moment samej dostawy.

 

Dodatkowa ochrona przed nieuczciwymi praktykami handlowymi.

 

Rolnik jest chroniony przez odrębny akt prawny, ustawę z dnia 17 listopada 2021 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi, wdrażającą unijną dyrektywę 2019/633. Zgodnie z nią zakazane są praktyki nieuczciwie wykorzystujące przewagę kontraktową, którą definiuje się jako znaczącą dysproporcję potencjałów ekonomicznych pomiędzy dostawcą a nabywcą produktów rolnych lub spożywczych, przy czym takie wykorzystywanie jest nieuczciwe, jeżeli jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i zagraża istotnemu interesowi drugiej strony albo go narusza.

 

Ustawa wprost narzuca maksymalne terminy zapłaty za dostarczone produkty. Nabywca musi zapłacić dostawcy w przypadku gdy umowa przewiduje regularne dostarczanie produktów po upływie 30 dni od dnia zakończenia uzgodnionego okresu dostarczania łatwo psujących się produktów rolnych, oraz 60 dni w przypadku produktów innych niż łatwo psujące się. Przekroczenie tych terminów to jedna z najczęściej karanych praktyk.

 

Za niedozwolone uznaje się m.in. nieterminową zapłatę dostawcy przez nabywcę należnych płatności oraz anulowanie przez nabywcę zamówienia w terminie krótszym niż 30 dni przed przewidywanym terminem dostarczenia. Zakazane jest też zwrócenie przez nabywcę dostawcy niesprzedanych produktów rolnych bez zapłaty za nie, pobieranie opłat za przechowywanie czy prezentowanie produktów, a także żądanie od dostawcy pokrywania kosztów promocji, reklamy czy marketingu prowadzonego przez nabywcę.

 

Jak działać w praktyce?

 

Zawsze domagaj się umowy pisemnej lub co najmniej dokumentowej przed dostarczeniem towaru, nawet jeśli odbiorca proponuje „załatwienie tego na miejscu”. Sprawdź, czy umowa zawiera cenę lub jasny mechanizm jej ustalania, terminy płatności oraz zasady dotyczące siły wyższej. Pilnuj terminów zapłaty (30 dni dla produktów łatwo psujących się, 60 dni dla pozostałych, licząc od zakończenia okresu dostarczania). Przechowuj kopię umowy i dokumentację dostaw przez co najmniej 2 lata.

 

Jeśli odbiorca stosuje praktyki takie jak nieuzasadnione opóźnienia w płatności, żądanie opłat za marketing czy zwrot niesprzedanego towaru bez zapłaty, rozważ zgłoszenie sprawy do UOKiK.

 

Autor porady: