Błąd medyczny a niepowodzenie leczenia – kiedy pacjent może dochodzić odszkodowania?
W swojej praktyce zawodowej często spotykam się z pytaniem: czy każdy negatywny skutek leczenia oznacza błąd medyczny?
Odpowiedź brzmi: nie. I to rozróżnienie ma fundamentalne znaczenie w sprawach o odszkodowanie.
Nie każde powikłanie to błąd
Pacjent, decydując się na zabieg operacyjny, akceptuje pewne ryzyko. Każda procedura medyczna – nawet przeprowadzona wzorcowo – może wiązać się z powikłaniami.
Prawo nie wymaga od lekarza zagwarantowania efektu. Wymaga natomiast zachowania:
- zgodności z aktualną wiedzą medyczną,
- należytej staranności,
- wykorzystania dostępnych metod diagnostycznych i terapeutycznych,
- przestrzegania zasad etyki zawodowej.
Jeżeli powikłanie mieści się w tzw. dozwolonym ryzyku medycznym, odpowiedzialność nie powstaje.
Ale uwaga – pacjent nie akceptuje ryzyka wynikającego z niedbalstwa.
Czym jest błąd medyczny?
Błąd medyczny to zawinione działanie lub zaniechanie personelu medycznego sprzeczne z aktualnym stanem wiedzy oraz zasadami należytej staranności.
Może mieć charakter:
- diagnostyczny (np. brak niezbędnych badań),
- terapeutyczny (niewłaściwe leczenie mimo prawidłowej diagnozy),
- techniczny (błąd podczas zabiegu),
- organizacyjny (zaniedbania systemowe placówki),
- opiniodawczy.
Kluczowe jest jedno: odpowiedzialność nie wynika z samego złego skutku, lecz z zawinionego naruszenia standardów medycznych.
Podstawa prawna odpowiedzialności
W praktyce sprawy medyczne opierają się najczęściej na:
- art. 415 k.c. – odpowiedzialność deliktowa (za czyn niedozwolony),
- art. 471 k.c. – odpowiedzialność kontraktowa (nienależyte wykonanie umowy o leczenie),
- art. 430 k.c. – odpowiedzialność podmiotu leczniczego za personel.
Aby skutecznie dochodzić roszczeń, należy wykazać:
- zawinione działanie lub zaniechanie,
- szkodę,
- adekwatny związek przyczynowy między nimi.
W sprawach medycznych decydujące znaczenie ma opinia biegłego – bez niej praktycznie nie sposób udowodnić błędu.
Zgoda pacjenta nie zwalnia z odpowiedzialności
Często w sporach pojawia się argument: „pacjent wyraził zgodę na zabieg i znał ryzyko”.
To prawda – ale zgoda obejmuje wyłącznie przewidywalne powikłania.
Nie obejmuje skutków:
- pomyłki,
- nieuwagi,
- braku ostrożności,
- naruszenia procedur.
Jeżeli uszkodzenie innego narządu nastąpiło wskutek niedochowania staranności – odpowiedzialność może powstać niezależnie od podpisanej zgody.
Równowaga między ochroną pacjenta a realiami medycyny
Prawo powinno chronić pacjenta przed rzeczywistymi błędami. Jednocześnie nie może prowadzić do sytuacji, w której każdy niekorzystny wynik leczenia rodzi odpowiedzialność.
Zbyt szerokie przypisywanie winy prowadzi do tzw. medycyny defensywnej – unikania ryzykownych, ale potencjalnie ratujących życie decyzji.
Dlatego każda sprawa wymaga indywidualnej analizy – zarówno medycznej, jak i prawnej.
Jeżeli mają Państwo wątpliwości, czy w konkretnej sytuacji doszło do błędu medycznego, kluczowa jest analiza dokumentacji oraz wstępna ocena przesłanek odpowiedzialności. W praktyce często okazuje się, że sprawa wymaga pogłębionej ekspertyzy specjalistycznej.
