Otrzymanie pozwu o rozwód dla wielu osób jest jednym z najbardziej stresujących momentów w życiu. Nawet wtedy, gdy od dawna wiadomo było, że małżeństwo się rozpada.
Człowiek otwiera kopertę z sądu, czyta pierwsze strony i nagle okazuje się, że jego życie zostało opisane przez drugą osobę w sposób, którego zupełnie się nie spodziewał.
Pojawiają się zarzuty.
Żądanie rozwodu z wyłącznej winy.
Spór o dzieci.
Alimenty.
Kontakty.
Czasami wniosek o zabezpieczenie.
Pierwszą reakcją bardzo często nie jest spokojna analiza.
Jest telefon do małżonka.
Długa wiadomość.
Próba wyjaśnienia.
Albo decyzja:
„Skoro tak zaczynasz, to ja też zacznę walczyć”.
I właśnie wtedy można popełnić błędy, które później niepotrzebnie komplikują sprawę.
Odkładanie pozwu i dokumentów „na później”
Pozew o rozwód nie jest dokumentem, który można spokojnie przeczytać za kilka tygodni.
Wraz z pozwem sąd może doręczyć również zarządzenia i pouczenia, z których wynika, jakie czynności należy podjąć i w jakim terminie.
Dlatego pierwszym krokiem powinno być dokładne sprawdzenie:
- kiedy otrzymano przesyłkę;
- jaki termin został wyznaczony przez sąd;
- czego dokładnie domaga się druga strona;
- jakie dokumenty zostały dołączone;
- czy zostały zgłoszone wnioski dotyczące dzieci, alimentów lub zabezpieczenia.
Termin procesowy nie zatrzymuje się dlatego, że potrzebujesz czasu, aby emocjonalnie oswoić się z rozwodem.
To brutalna, ale ważna prawda.
Im wcześniej przeanalizujesz sytuację, tym więcej masz czasu na spokojne przygotowanie stanowiska.
Traktowanie odpowiedzi na pozew jak rozmowy z małżonkiem
W sprawie rozwodowej emocje są normalne.
Jeżeli ktoś przeczytał o sobie rzeczy, które uważa za nieprawdziwe, naturalnie chce natychmiast odpowiedzieć.
Problem polega na tym, że sąd nie potrzebuje zapisu małżeńskiej kłótni.
Sąd potrzebuje przede wszystkim informacji istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.
Dlatego warto oddzielić:
„Jest mi przykro, że druga strona tak to przedstawia”
od:
„Co z tego ma znaczenie prawne i procesowe?”
Odpowiedź na pozew powinna jasno przedstawiać stanowisko strony.
Z czym się zgadza?
Czemu zaprzecza?
Czego sama żąda?
Jakie fakty mają znaczenie?
Jakie dowody mogą je potwierdzić?
Wielostronicowa historia każdego konfliktu z małżeństwa nie zawsze będzie najlepszą strategią.
Czasami mniej znaczy więcej.
Ale tylko wtedy, gdy wiemy, co jest najważniejsze dla konkretnej sprawy.
Ignorowanie spraw dotyczących dzieci
Wiele osób, otrzymując pozew o rozwód, skupia się przede wszystkim na pytaniu:
„Czy sąd uzna mnie za winnego?”
Tymczasem przy wspólnych małoletnich dzieciach równie ważne — a czasem ważniejsze dla codziennego życia rodziny — mogą być kwestie dotyczące:
- sposobu wykonywania pieczy nad dzieckiem;
- kontaktów z drugim rodzicem;
- alimentów;
- miejsca pobytu dziecka;
- zabezpieczenia sytuacji dziecka na czas trwania procesu.
Rozwód nie zawsze jest tylko sprawą o rozwód.
Może być jednocześnie sprawą, która określi sposób funkcjonowania rodziny przez wiele miesięcy, a nawet po zakończeniu małżeństwa.
Dlatego nie warto traktować kwestii dzieci jako dodatku do głównego konfliktu między małżonkami.
Dla sądu najważniejsze jest dobro dziecka.
A dla rodziców powinno być ważne również to, jak ich decyzje i sposób prowadzenia konfliktu wpłyną na dziecko.
Chaotyczne zbieranie dowodów albo ich usuwanie
Po otrzymaniu pozwu część osób zaczyna gorączkowo zbierać wszystko.
Tysiące wiadomości.
Setki zdjęć.
Nagrania.
Dokumenty sprzed wielu lat.
Inni robią dokładnie odwrotnie — usuwają wiadomości i pozbywają się dokumentów, ponieważ nie chcą, żeby druga strona lub sąd je zobaczyli.
Oba podejścia mogą być błędne.
Najpierw warto odpowiedzieć sobie na pytanie:
Co konkretnie chcę wykazać?
Dopiero później:
Jakim dowodem mogę to wykazać?
Dowód powinien mieć związek z konkretnym faktem istotnym dla sprawy.
Nie każdy świadek będzie potrzebny.
Nie każda wiadomość będzie ważna.
Nie każda sytuacja sprzed wielu lat będzie miała znaczenie.
Dobrze przygotowana strategia dowodowa nie polega na dostarczeniu sądowi jak największej liczby dokumentów.
Polega na przedstawieniu tych, które rzeczywiście mogą pomóc wyjaśnić istotne okoliczności sprawy.
Podejmowanie decyzji wyłącznie po to, żeby „odegrać się” na małżonku
To chyba najbardziej kosztowny błąd.
Ktoś po otrzymaniu pozwu postanawia natychmiast:
„Wyprowadzam się i niech sobie radzi”.
Albo:
„Nie dam jej teraz ani złotówki”.
Albo:
„Skoro ona poszła do sądu, to ja nie będę już odbierał telefonów dotyczących dzieci”.
Takie decyzje mogą wynikać z ogromnych emocji.
Ale decyzje dotyczące mieszkania, dzieci, pieniędzy czy majątku powinny być podejmowane po analizie ich konsekwencji.
Nie po to, żeby wygrać dzisiejszą kłótnię.
Czasami rozsądna decyzja będzie polegała na zmianie dotychczasowej sytuacji.
Czasami przeciwnie — lepiej przez pewien czas niczego gwałtownie nie zmieniać.
Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.
Znaczenie może mieć między innymi:
- sytuacja dzieci;
- sytuacja mieszkaniowa;
- bezpieczeństwo członków rodziny;
- sytuacja finansowa;
- dotychczasowy sposób funkcjonowania rodziny;
- żądania zgłoszone przez drugą stronę.
Dlatego najgorszym doradcą w pierwszych dniach po otrzymaniu pozwu jest zwykle złość.
Co zrobić po otrzymaniu pozwu o rozwód?
Jeżeli otrzymałeś pozew, zacznij od prostego planu:
1. Sprawdź termin wskazany przez sąd.
2. Przeczytaj dokładnie wszystkie żądania.
3. Zbierz otrzymane dokumenty i załączniki.
4. Nie odpowiadaj na pozew pod wpływem emocji.
5. Nie podejmuj gwałtownych decyzji dotyczących dzieci, pieniędzy lub mieszkania wyłącznie po to, aby odpowiedzieć drugiej stronie.
6. Zastanów się, jaki jest Twój rzeczywisty cel.
To ostatnie pytanie jest szczególnie ważne.
Czy chcesz zgodzić się na rozwód?
Czy kwestionujesz winę?
Czy najważniejsze są dla Ciebie kwestie dotyczące dzieci?
Czy zależy Ci na możliwie szybkim zakończeniu sprawy?
Czy zarzuty drugiej strony wymagają zdecydowanej odpowiedzi?
Nie ma jednej strategii dobrej dla każdego pozwu rozwodowego.
Dobra strategia to taka, która uwzględnia konkretną sytuację klienta, jego cel oraz rzeczywiste ryzyka procesowe.
Otrzymałeś pozew o rozwód i nie wiesz, co dalej?
Jeżeli nie wiesz, jak ocenić treść pozwu, na które zarzuty zwrócić uwagę i jakie mogą być kolejne kroki, warto przeanalizować sprawę zanim termin na podjęcie czynności procesowych zacznie niepotrzebnie skracać czas na przygotowanie odpowiedzi.
Przed konsultacją przygotuj przede wszystkim:
- pozew;
- wszystkie dokumenty otrzymane z sądu;
- najważniejsze dokumenty dotyczące sytuacji rodzinnej;
- informacje, które mogą mieć znaczenie dla zarzutów przedstawionych przez drugą stronę.
W sprawach rozwodowych często najważniejsze jest nie tylko to, co wydarzyło się w małżeństwie, ale również to, jak potrafimy przedstawić i udowodnić istotne dla sprawy okoliczności.
Radca prawny Arleta Dub-Brych
sprawy rozwodowe i rodzinne • reprezentacja procesowa • analiza strategii procesowej
