Rozdzielność majątkowa – kiedy warto ją ustanowić i co daje w praktyce?
Rozdzielność majątkowa często kojarzy się z brakiem zaufania albo przygotowaniem do rozwodu. W praktyce nie musi mieć takiego znaczenia. Dla wielu małżonków jest po prostu sposobem na uporządkowanie finansów, ograniczenie ryzyka związanego z działalnością gospodarczą albo jasne ustalenie, kto odpowiada za konkretne zobowiązania.
Decyzja o zawarciu umowy majątkowej małżeńskiej rzadko zapada pod wpływem chwilowego impulsu. Najczęściej poprzedza ją konkretna sytuacja życiowa: jeden z małżonków prowadzi ryzykowną działalność gospodarczą, pojawia się problem zadłużenia, rodzina planuje większy zakup nieruchomości albo małżonkowie po prostu chcą zachować finansową niezależność. Rozdzielność majątkowa — zwana potocznie intercyzą — to narzędzie prawne, które w odpowiednich okolicznościach może rzeczywiście pomóc. W niektórych sytuacjach wystarczy wizyta u notariusza, ale gdy pojawia się spór między małżonkami, ryzyko odpowiedzialności za długi, potrzeba sądowego ustanowienia rozdzielności albo wątpliwości co do skutków wobec wierzycieli, warto skonsultować sprawę z radcą prawnym zajmującym się prawem rodzinnym i majątkowym.
Wspólność ustawowa – domyślny ustrój majątkowy małżonków
Z chwilą zawarcia małżeństwa, bez żadnych dodatkowych formalności, powstaje między małżonkami wspólność ustawowa majątkowa. Wynika to z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, przede wszystkim z art. 31 KRO. Wspólność ustawowa oznacza, że określone składniki nabywane w czasie małżeństwa tworzą majątek wspólny. Co do zasady będą to m.in. pobrane wynagrodzenia za pracę oraz dochody z innej działalności zarobkowej obu stron, a także dochody pochodzące zarówno z majątku wspólnego, jak i z majątków osobistych. Rzeczy kupione w trakcie małżeństwa najczęściej wejdą do majątku wspólnego, choć należy pamiętać, że mogą one stać się również majątkiem osobistym – dzieje się tak na przykład przy tzw. surogacji, czyli gdy zakup finansowany jest ze środków należących do dawnego majątku osobistego (zgodnie z art. 33 pkt 10 KRO).
Trzeba jednak unikać uproszczenia, że „po ślubie wszystko jest po połowie”. W czasie trwania wspólności małżonkowie co do zasady nie dysponują wydzielonymi udziałami — majątek wspólny traktowany jest jako całość. Równość udziałów jako punkt wyjścia pojawia się dopiero po ustaniu wspólności, np. przy podziale majątku po rozwodzie. Sąd może też ustalić nierówne udziały, jeśli zaistnieją ku temu ważne powody.
Majątek wspólny a majątek osobisty
Nie wszystko jednak staje się wspólne. Art. 33 KRO precyzuje, że poza wspólnością pozostają m.in.:
● rzeczy nabyte przed ślubem;
● co do zasady przedmioty odziedziczone albo otrzymane w darowiźnie – z zastrzeżeniem, że spadkodawca albo darczyńca może wyraźnie postanowić inaczej. Co więcej, zgodnie z art. 34 KRO, przedmioty zwykłego urządzenia domowego służące obojgu małżonkom wejdą do majątku wspólnego, o ile spadkodawca lub darczyńca nie wyrazi innej woli;
● prawa niezbywalne przysługujące tylko jednej osobie;
● rzeczy służące wyłącznie osobistym potrzebom jednego z małżonków;
● wybrane prawa autorskie i prawa pokrewne;
● niektóre odszkodowania związane z osobą małżonka.
Przykład: mieszkanie kupione przez żonę przed ślubem pozostaje jej majątkiem osobistym.
Czym jest rozdzielność majątkowa i intercyza?
Rozdzielność majątkowa to ustrój majątkowy, w którym każdy z małżonków zachowuje wyłącznie swój majątek, zarówno ten nabyty przed ślubem, jak i ten, który nabywa po ustanowieniu rozdzielności. Nie powstaje nowy majątek wspólny na przyszłość. Pamiętajmy jednak, że przy rozdzielności ustanowionej już po ślubie, wcześniejszy majątek wspólny nie znika automatycznie i najczęściej wymaga ewentualnego podziału. Każde z małżonków samodzielnie zarządza swoim mieniem i co do zasady ponosi wyłączną odpowiedzialność za swoje zobowiązania. Wynikają z tego jednak istotne wyjątki: drugi małżonek może odpowiadać za długi w przypadku zobowiązań zaciągniętych wspólnie, udzielenia poręczeń, ustanowienia zabezpieczeń, na skutek zaciągnięcia zobowiązań w sprawach zwykłych potrzeb rodziny (art. 30 KRO) oraz na podstawie przepisów szczególnych.
Nie oznacza to jednak, że małżonkowie nie mogą mieć nic razem. Mogą wspólnie kupić mieszkanie, samochód czy działkę. Taki składnik będzie jednak najczęściej objęty współwłasnością ułamkową, a nie wspólnością ustawową małżeńską.
Czym jest intercyza?
Pojęcie intercyzy jest potocznym określeniem umowy majątkowej małżeńskiej. Zgodnie z art. 47 KRO małżonkowie mogą przez taką umowę rozszerzyć wspólność ustawową, ograniczyć ją, ustanowić rozdzielność majątkową albo rozdzielność majątkową z wyrównaniem dorobków. W praktyce jednak, gdy mowa o intercyzie, najczęściej chodzi właśnie o rozdzielność majątkową.
Rozdzielność z wyrównaniem dorobków – wariant pośredni
Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 51¹–51⁵ KRO przewiduje też rozdzielność majątkową z wyrównaniem dorobków. W tym modelu każdy z małżonków zarządza swoim majątkiem osobno, ale przy ustaniu ustroju małżonek z mniejszym dorobkiem może żądać wyrównania od drugiego.
To rozwiązanie bywa sensowne, gdy jedno z małżonków poświęca się wychowaniu dzieci i prowadzeniu domu, a drugie aktywnie buduje majątek zawodowy. Przy zwykłej rozdzielności osoba ta nie miałaby udziału w efektach pracy partnera. W praktyce jest to jednak mechanizm znacznie rzadziej wybierany i bardziej skomplikowany, dlatego szczegóły warto omówić z prawnikiem lub notariuszem.
Jak ustanowić rozdzielność majątkową?
Rozdzielność majątkową można ustanowić zarówno przed ślubem, jak i po ślubie. Jeżeli narzeczeni podpiszą intercyzę przed ślubem, zacznie ona działać dopiero z chwilą zawarcia małżeństwa. Rozdzielność majątkowa po ślubie jest możliwa w każdym czasie, jeżeli małżonkowie są zgodni.
Ważne: intercyza podpisana po ślubie nie dzieli automatycznie majątku zgromadzonego wcześniej. Jeżeli przed jej zawarciem małżonkowie kupili mieszkanie, samochód albo zgromadzili oszczędności w majątku wspólnym, ten majątek wymaga osobnego podziału.
Rozdzielność majątkową można ustanowić na dwa sposoby: u notariusza albo przez sąd. W pewnych sytuacjach może ona też powstać z mocy prawa.
Rozdzielność majątkowa u notariusza – szybka i prosta droga
Jeśli oboje małżonkowie są zgodni, najwygodniejsza ścieżka prowadzi przez kancelarię notarialną. Zgodnie z art. 47 § 1 KRO umowa majątkowa małżeńska wymaga formy aktu notarialnego pod rygorem nieważności. Sama sankcja nieważności w przypadku niezachowania tej formy wynika z ogólnych zasad dotyczących formy szczególnej, zawartych zwłaszcza w art. 73 § 2 Kodeksu cywilnego. Nie można zawrzeć skutecznej intercyzy pisemnie bez notariusza, telefonicznie ani e-mailem.
Umowę można też zmienić albo rozwiązać w trakcie małżeństwa, powracając np. do wspólności ustawowej. Należy jednak wskazać na istotną regułę z art. 47 § 2 KRO: po rozwiązaniu takiej umowy w czasie trwania małżeństwa automatycznie powstaje wspólność ustawowa, chyba że strony same postanowiły inaczej.
Ile kosztuje intercyza u notariusza? Maksymalna taksa notarialna za samą umowę majątkową małżeńską wynosi 400 zł. Do tego należy doliczyć VAT oraz koszt wypisów aktu. Jeżeli w tym samym akcie dokonywane są inne czynności, np. podział majątku, koszt będzie wyższy.
Kancelarie notarialne typowo proszą o dokumenty tożsamości obu stron oraz odpis aktu małżeńskiego. Wymóg przedstawienia odpisu aktu małżeństwa dotyczy oczywiście umowy zawieranej już po ślubie. Przy zawieraniu intercyzy przedślubnej aktu małżeństwa jeszcze nie ma, w związku z czym notariusz może żądać przedłożenia innych danych lub dokumentów. Szczegółową listę dokumentów zawsze warto potwierdzić z wybraną kancelarią przed wizytą.
Przymusowa rozdzielność majątkowa – droga sądowa
Jeśli jeden z małżonków odmawia zawarcia umowy u notariusza, drugi może wystąpić do sądu z pozwem o ustanowienie rozdzielności majątkowej.
Zgodnie z art. 52 KRO każdy z małżonków może żądać ustanowienia rozdzielności majątkowej przez sąd, jeżeli przemawiają za tym ważne powody. W orzecznictwie za ważne powody uznaje się m.in. trwałą separację faktyczną, trwonienie majątku przez współmałżonka czy poważny konflikt finansowy uniemożliwiający współdziałanie. Opieranie pozwu wyłącznie na „prowadzeniu ryzykownej działalności” może okazać się zbyt szerokie – z perspektywy sądu bezpieczniej jest wykazać okoliczności realnie zagrażające interesom majątkowym rodziny albo całkowicie uniemożliwiające prawidłowy zarząd majątkiem. Pozew podlega opłacie stałej w wysokości 200 zł. Do pozwu należy dołączyć odpis aktu małżeństwa oraz dowody potwierdzające istnienie ważnych powodów.
W wyjątkowych przypadkach sąd może orzec rozdzielność z datą wcześniejszą niż dzień wniesienia pozwu, jeżeli zaistnieje ku temu wyjątkowy wypadek, zgodnie z art. 52 § 2 KRO. Orzecznictwo Sądu Najwyższego (na co wskazuje m.in. wyrok SN z 11.12.2008 r., sygn. II CSK 371/08) jednoznacznie podkreśla, że retroaktywność taka ma mieć charakter absolutnie wyjątkowy. Trzeba wykazać odpowiednie okoliczności, a ich udowodnienie wymaga zebrania konkretnych dowodów w toku postępowania.
Uwaga: zgodnie z art. 52 § 1a KRO wierzyciel jednego z małżonków też może żądać ustanowienia rozdzielności przez sąd, jeśli uprawdopodobni, że zaspokojenie stwierdzonej tytułem wykonawczym wierzytelności wymaga podziału majątku wspólnego. To bardzo istotne, ponieważ oznacza, że nie tylko małżonkowie mogą inicjować ten proces. Niesie to ze sobą poważną konsekwencję wynikającą z art. 52 § 3 KRO: po ustanowieniu rozdzielności na żądanie wierzyciela, małżonkowie mają ograniczoną swobodę zawarcia nowej umowy majątkowej aż do czasu podziału dawnego majątku, prawnego zabezpieczenia/zaspokojenia wierzyciela albo do upływu 3 lat.
Rozdzielność majątkowa z mocy prawa
Rozdzielność majątkowa może też powstać automatycznie — bez osobnego orzeczenia sądu wprowadzającego ten ustrój i bez umowy notarialnej. Następuje to m.in. w przypadku ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków lub ogłoszenia jego upadłości na podstawie art. 53 KRO, a także w razie orzeczenia separacji. W tym ostatnim przypadku sama rozdzielność jest po prostu bezpośrednim skutkiem prawnym orzeczenia separacji przez sąd (art. 54 KRO).
Co daje rozdzielność majątkowa – praktyczne skutki
Rozdzielność majątkowa daje przede wszystkim większą samodzielność finansową. Każdy z małżonków może sam zarządzać swoim majątkiem, inwestować, zawierać umowy i nabywać rzeczy na własny rachunek.
Daje też większą przejrzystość. Łatwiej ustalić, do kogo należy konkretna rzecz, kto poniósł dany wydatek i kto odpowiada za określone zobowiązanie.
Nie oznacza jednak końca wspólnych obowiązków. Małżonkowie nadal mają obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, o którym mowa w art. 27 KRO. Nadal mogą też odpowiadać solidarnie za zobowiązania zaciągnięte w sprawach zwykłych potrzeb rodziny, zgodnie z art. 30 KRO.
Rozdzielność majątkowa a długi
Rozdzielność majątkowa może ograniczać ryzyko związane z długami jednego z małżonków, zwłaszcza przyszłymi.
Przy ustawowej wspólności majątkowej zakres egzekucji za dług jednego małżonka zależy od tego, czy drugi małżonek wyraził zgodę na zaciągnięcie zobowiązania. Jeśli tak, to wierzyciel może sięgać do majątku wspólnego, zgodnie z art. 41 § 1 KRO. Jeśli zgody nie było, wówczas egzekucja jest co do zasady ograniczona do majątku osobistego dłużnika, jego wynagrodzenia za pracę, dochodów i określonych korzyści z praw twórczych, zgodnie z art. 41 § 2 KRO. Przepis ten wskazuje również, że wierzyciel może szukać zaspokojenia z przedmiotów majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa, jeżeli wierzytelność powstała w związku z jego prowadzeniem. Oznacza to, że wierzyciel nie może automatycznie „zająć pensji niewinnego małżonka” tylko dlatego, że pozostaje on w małżeństwie.
Po ustanowieniu rozdzielności każde z małżonków odpowiada za swoje zobowiązania własnym majątkiem. Nowe długi jednego małżonka co do zasady nie zagrażają składnikom należącym do drugiego. Istnieją jednak granice tej ochrony: zobowiązania zaciągnięte wspólnie, udzielone poręczenia, zgoda na zabezpieczenie na majątku drugiego małżonka, wspomniane wydatki z art. 30 KRO oraz inne przepisy szczególne mogą istotnie zmienić tę sytuację.
Dlaczego osoby trzecie muszą wiedzieć o intercyzie? Tu kryje się jeden z najważniejszych, a zarazem najczęściej pomijanych aspektów intercyzy. Artykuł 47¹ KRO stanowi, że małżonek może powołać się na umowę majątkową wobec innej osoby tylko wtedy, gdy zawarcie umowy i jej rodzaj były tej osobie wiadome.
Co to znaczy w praktyce? Jeżeli małżonkowie zawrą intercyzę, ale kontrahent, bank albo wierzyciel nie będzie wiedział o jej zawarciu i rodzaju, powołanie się na nią może być całkowicie nieskuteczne wobec tej osoby. Sam fakt podpisania aktu notarialnego nie działa jak „magiczna tarcza”. Warto też wiedzieć o art. 787² KPC, który działa w powiązaniu z klauzulą wydaną przeciwko małżonkowi (art. 787 albo 787¹ KPC): sama intercyza nie blokuje automatycznie egzekucji z tych składników majątkowych, które (gdyby intercyzy nie było) weszłyby do majątku wspólnego. W razie problemów i chęci obrony konieczne może okazać się wytoczenie powództwa przeciwegzekucyjnego – jest to możliwe, jeżeli nasza umowa majątkowa faktycznie jest skuteczna wobec ścigającego nas wierzyciela.
Rozdzielność majątkowa a kredyt hipoteczny
Rozdzielność majątkowa nie wyklucza wspólnego kredytu hipotecznego. Małżonkowie z rozdzielnością mogą ubiegać się o kredyt razem, jako współkredytobiorcy, albo osobno. Banki mogą w takiej sytuacji oceniać zdolność kredytową indywidualnie lub też łącznie, badając sytuację w zależności od konkretnego produktu finansowego, zaproponowanych zabezpieczeń, własnej polityki ryzyka oraz statusu współkredytobiorców. Dla wielu par rozdzielność nie zmniejsza możliwości uzyskania kredytu, a wręcz przeciwnie, może ułatwić oddzielne zarządzanie zobowiązaniami.
Praktycznie jednak warto pamiętać, że bank nie jest związany wyłącznie przepisami KRO. Przy wspólnym kredycie, poręczeniu albo ustanowieniu zabezpieczenia hipotecznego bank może wymagać dodatkowych dokumentów i oświadczeń. Przed złożeniem wniosku kredytowego po ustanowieniu rozdzielności dobrze jest potwierdzić wymogi konkretnego banku.
Rozdzielność majątkowa a działalność gospodarcza
Prowadzenie firmy to jedna z najczęstszych sytuacji, w których rozdzielność majątkowa ma praktyczny sens.
Po ustanowieniu rozdzielności nowe zobowiązania przedsiębiorcy: kredyty firmowe czy zobowiązania wobec kontrahentów – co do zasady obciążają jego własny majątek. W przypadku długów podatkowych warto zachować większą ostrożność i weryfikować je na gruncie Ordynacji podatkowej oraz przepisów szczególnych, ponieważ organy państwowe nie zawsze muszą traktować je identycznie jak zwykłe zobowiązania cywilne wobec firm. Ochrona wynikająca z rozdzielności nie obejmuje także sytuacji, w których drugi małżonek sam zaciągnie zobowiązanie, poręczy dług, ustanowi zabezpieczenie albo gdy odpowiada na podstawie przepisów szczególnych.
Przykład: żona prowadzi sklep internetowy z ryzykiem zadłużenia. Mąż pracuje na etacie i spłaca kredyt na dom (zakładając dla tego przykładu, że mąż jest jedynym kredytobiorcą, nie ma zabezpieczenia obejmującego majątek żony i kredyt nie jest wspólny). Intercyza sprawia, że po jej ustanowieniu nie powstaje nowy majątek wspólny, który mógłby być narażony na przyszłe zobowiązania związane z działalnością gospodarczą żony. Intercyza nie uchroni jednak pary przed spłatą już wcześniej zaciągniętego wspólnego kredytu lub udzielonego przed laty poręczenia.
Uwaga: intercyza chroni przyszły układ majątkowy, nie rozwiązuje problemów z wierzycielami, którzy pojawili się przed jej podpisaniem. Jeśli działalność ma już długi, a intercyza pojawia się „w ostatniej chwili”, wierzyciel może oceniać późniejszy podział dawnego majątku wspólnego przez pryzmat pokrzywdzenia wierzyciela.
Skarga pauliańska i granice ochrony W Internecie krąży teza, że „wierzyciel może zaskarżyć intercyzę pauliańsko”. To uproszczenie wymaga sprostowania. Sama umowa majątkowa małżeńska jest oczywiście czynnością prawną, lecz jej specyfika polega na tym, że ustanowienie rozdzielności ma charakter ustrojowy – z samego faktu jej podpisania nie wynika jeszcze fizyczne przesunięcie majątkowe, a osoba trzecia nie zyskuje bezpośredniej korzyści. Jak wyjaśnia orzecznictwo Sądu Najwyższego (m.in. wyrok z 28.04.2004 r., III CK 469/02), sama umowa majątkowa nie podlega wprost i bezpośrednio skardze pauliańskiej z art. 527 Kodeksu cywilnego.
Ryzykowne mogą być natomiast późniejsze czynności rozporządzające majątkiem, zwłaszcza zawierana później umowa o podział majątku wspólnego dokonana z jaskrawym pokrzywdzeniem wierzyciela. Powołany wyrok Sądu Najwyższego jasno wskazuje na różnicę między samą umową majątkową a następującą po niej umową o podział majątku – i to ta druga może być ostatecznie oceniana i zaskarżana przez pryzmat skargi pauliańskiej.
Rozdzielność majątkowa a rozwód i podział majątku
Rozdzielność majątkowa istotnie upraszcza kwestie majątkowe przy ewentualnym rozwodzie.
Przy wspólności ustawowej, gdy związek się kończy, dla pełnego uporządkowania sytuacji małżonkowie najczęściej potrzebują dokonać podziału całego majątku wspólnego: nieruchomości, oszczędności, inwestycji, samochodów. Może to być proces długi, kosztowny i konfliktowy, szczególnie gdy nie ma zgody co do wartości poszczególnych składników. Oczywiście małżonkowie wcale nie muszą dokonywać tego podziału w trybie natychmiastowym ani tym bardziej załatwiać tego w ramach samej trwającej sprawy rozwodowej.
Uwaga: intercyza nie likwiduje jednak wszystkich roszczeń wzajemnych. Możliwe są m.in. rozliczenia nakładów i wydatków z majątku osobistego na majątek drugiego małżonka, np. kosztów remontu cudzej nieruchomości, a jeśli małżonkowie kupowali coś razem, konieczne może być zniesienie współwłasności ułamkowej. Warto pamiętać, że podstawa takich rozliczeń silnie zależy od momentu nakładów i panującego ustroju – przepis art. 45 KRO stosuje się do rozliczeń między majątkiem wspólnym a majątkami osobistymi. Z kolei w przypadku nakładów poczynionych między dwoma wyodrębnionymi majątkami osobistymi (co ma miejsce po ustanowieniu rozdzielności), zastosowanie mogą znaleźć przepisy Kodeksu cywilnego, np. te dotyczące zawartych umów czy bezpodstawnego wzbogacenia.
Rozdzielność majątkowa a dziedziczenie
Rozdzielność majątkowa nie zmienia ustawowych zasad dziedziczenia. Nie działa jak rozwód i nie wyłącza małżonka od spadku. O tym, kto dziedziczy po zmarłym małżonku i w jakim udziale, rozstrzygają przepisy Kodeksu cywilnego, w szczególności art. 931 i następne. Intercyza może natomiast ułatwić ustalenie, co w ogóle wchodzi do spadku, bo przy rozdzielności majątek każdego z małżonków jest wyraźnie wyodrębniony.
Przy rozdzielności majątkowej małżonek może odziedziczyć długi po zmarłym, jeśli nie złoży w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Mają tu zastosowanie ogólne zasady prawa spadkowego, w szczególności art. 1012–1018 KC, niezależnie od panującego dotychczas ustroju majątkowego. Obecnie małżonek wchodzi w sytuację prawną spadkobiercy i odpowiada za długi w granicach przewidzianych prawem – z uwagi na przepisy (art. 1015 § 2 KC), brak oświadczenia spadkowego w terminie oznacza przyjęcie spadku z tzw. dobrodziejstwem inwentarza, co skutkuje tym, że odpowiedzialność za długi spadkowe jest realnie ograniczona.
Kiedy warto rozważyć rozdzielność majątkową?
Rozdzielność majątkowa może być szczególnie uzasadniona, gdy:
● jeden z małżonków prowadzi działalność gospodarczą;
● istnieje ryzyko zadłużenia;
● małżonkowie chcą zachować pełną przejrzystość finansów;
● jedna osoba wnosi do małżeństwa znaczny majątek;
● jest to kolejne małżeństwo albo rodzina patchworkowa;
● małżonkowie żyją w separacji faktycznej;
● jeden z małżonków trwoni majątek albo ukrywa zobowiązania.
Nie jest to więc rozwiązanie wyłącznie dla osób zamożnych. Może być przydatne również wtedy, gdy małżonkowie po prostu chcą jasno ułożyć swoje finanse.
Plusy i minusy rozdzielności majątkowej
Do zalet rozdzielności należą przede wszystkim większa samodzielność finansowa, przejrzystość, ograniczenie ryzyka przyszłych długów jednego małżonka oraz łatwiejsze zarządzanie majątkiem przy działalności gospodarczej. Do wad można zaliczyć utratę możliwości wspólnego rozliczenia PIT w typowych sytuacjach (tutaj wymogiem jest pozostawanie w związku małżeńskim i we wspólności majątkowej przez wymagany okres danego roku podatkowego oraz spełnienie innych warunków z ustawy o PIT), konieczność bardziej świadomego ustalania udziałów przy wspólnych zakupach, brak automatycznej ochrony przed dawnymi długami oraz ryzyko nierówności ekonomicznej, gdy jedno z małżonków zarabia znacznie mniej albo zajmuje się domem i dziećmi.
Podsumowanie
Rozdzielność majątkowa to narzędzie, które, zastosowane w odpowiednim momencie i z właściwym rozumieniem jego granic, może realnie chronić interesy małżonków i ich rodzin. Nie jest jednak prostym sposobem na „odcięcie się” od każdego ryzyka. Nie działa wstecz wobec istniejących wierzycieli, nie zwalnia z obowiązków rodzinnych i nie rozwiązuje automatycznie wszystkich problemów związanych z majątkiem wspólnym.
Najważniejsze zasady, o których warto pamiętać, są dość proste:
● intercyza działa na przyszłość i nie „wymazuje” wcześniejszych zobowiązań;
● jej skuteczność wobec banków i wierzycieli zależy także od tego, czy wedle art. 47¹ KRO wiedzieli oni o jej zawarciu i o precyzyjnym rodzaju zawartej umowy (ta wiedza powinna istnieć zwłaszcza względem samego momentu powstania danego zobowiązania);
● ustanowienie rozdzielności nie dzieli automatycznie majątku zgromadzonego wcześniej;
● rozdzielność nie zmienia zasad dziedziczenia, ale wpływa na to, co wchodzi do spadku;
● im wcześniej małżonkowie świadomie podejmą decyzję, tym większa szansa na realne uporządkowanie sytuacji majątkowej.
Jeżeli małżonkowie są zgodni i chcą jedynie zawrzeć umowę majątkową małżeńską, kluczową rolę odegra notariusz. Jeżeli jednak sprawa dotyczy długów, odpowiedzialności wobec wierzycieli, podziału wcześniejszego majątku wspólnego, rozliczeń po rozwodzie albo sądowego ustanowienia rozdzielności, warto skonsultować ją z radcą prawnym. Na szukajradcy.pl można znaleźć radców prawnych zajmujących się prawem rodzinnym i majątkowym, którzy pomagają ocenić ryzyko i dobrać rozwiązanie do konkretnej sytuacji.
FAQ – Najczęstsze pytania o rozdzielność majątkową
Czy rozdzielność majątkową można ustanowić po ślubie? Tak. Zgodnie z art. 47 KRO umowę majątkową małżeńską można zawrzeć zarówno przed ślubem, jak i w trakcie trwania małżeństwa — w dowolnym momencie. Wymaga to formy aktu notarialnego i zgody obojga małżonków. Jeśli jeden z nich odmawia, pozostaje droga sądowa.
Ile kosztuje rozdzielność majątkowa u notariusza? Maksymalna taksa notarialna za sporządzenie umowy majątkowej małżeńskiej wynosi 400 zł. Do tego doliczany jest VAT oraz koszt wypisów aktu.
Czy rozdzielność majątkowa chroni przed długami małżonka? Po ustanowieniu rozdzielności nowe zobowiązania jednego z małżonków obciążają co do zasady tylko jego majątek. Intercyza nie usuwa jednak odpowiedzialności za zobowiązania zaciągnięte przed jej ustanowieniem ani za zobowiązania zaciągnięte wspólnie lub w sprawach zwykłych potrzeb rodziny.
Czy rozdzielność majątkowa wpływa na dziedziczenie? Pośrednio — wpływa na to, co wchodzi do masy spadkowej, bo przy rozdzielności majątek każdego małżonka jest wyraźnie wyodrębniony. Nie zmienia jednak samych zasad dziedziczenia: kręgu spadkobierców ustawowych ani ich udziałów. O tym, kto dziedziczy i ile, rozstrzygają przepisy Kodeksu cywilnego.
Czy przy rozdzielności majątkowej trzeba dzielić majątek przy rozwodzie? Nie, jeśli w czasie trwania rozdzielności małżonkowie nie nabywali niczego razem. Każdy ma swój odrębny majątek. Należy tu jednak dodać ważne zastrzeżenie: jeżeli rozdzielność ustanowiono dopiero po ślubie, majątek wspólny zgromadzony jeszcze przed intercyzą może nadal wymagać prawnego podziału, nawet jeśli już w okresie samej rozdzielności małżonkowie nie kupowali absolutnie niczego razem. Jeśli jednak coś kupowali wspólnie jako współwłaściciele ułamkowi, konieczne może być zniesienie współwłasności. Rozliczeniu mogą podlegać też nakłady i wydatki.
Czy rozdzielność majątkowa przeszkadza we wspólnym kredycie hipotecznym? Małżonkowie z rozdzielnością mogą zaciągnąć wspólny kredyt jako współkredytobiorcy. Bank ocenia ich zdolność kredytową indywidualnie. Brak wspólnego majątku może wpłynąć na sposób ustanowienia zabezpieczenia.
Czy intercyzę można podpisać przed ślubem? Tak. Taka umowa wchodzi w życie z chwilą ślubu. Można ją podpisać nawet w dniu ceremonii, przed samym ślubem.
Czy sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z datą wsteczną? Tak, ale tylko w wyjątkowych przypadkach. Art. 52 § 2 KRO przewiduje taką możliwość, gdy zachodzi ustawowy „wyjątkowy wypadek”. Orzecznictwo Sądu Najwyższego (na poparcie którego można wskazać wyrok SN z 11.12.2008 r., II CSK 371/08) podkreśla, że ma to charakter bezwzględnie wyjątkowy. Konieczne jest przedstawienie przekonujących dowodów uzasadniających cofnięcie daty.
Czy po ustanowieniu rozdzielności można się dalej wspólnie rozliczać z podatku? Nie. Preferencyjne wspólne rozliczenie PIT dla małżonków wymaga istnienia u państwa związku małżeńskiego oraz wspólności majątkowej przez wymagany okres wskazanego roku podatkowego, a także spełnienia pozostałych wymogów wprost z art. 6 ustawy o PIT. Po ustanowieniu rozdzielności każdy z małżonków rozlicza się odrębnie. Dla par z dużą asymetrią dochodów może to oznaczać realne obciążenie podatkowe, dlatego warto uwzględnić ten skutek przy podejmowaniu decyzji.
Czy intercyza kończy wszystkie finansowe relacje małżonków? Nie. Po ustanowieniu rozdzielności nadal obowiązuje m.in. ustawowy obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, wynikający z art. 27 KRO, oraz solidarna odpowiedzialność za zobowiązania zaciągnięte w sprawach zwykłych potrzeb rodziny, o której mowa w art. 30 KRO. Intercyza reguluje ustrój majątkowy, ale nie zwalnia z obowiązków wynikających z instytucji małżeństwa i rodzicielstwa.
