Co łączy kredytobiorców ze sportowcami? Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej Dyrektywa). Oczywiście nie bezpośrednio. Istotne są postanowienia umów zawieranych przez przedstawicieli tych grup oraz sposób ich formułowania.
W tzw. sprawach frankowych Dyrektywa robi zawrotną karierę doczekawszy się wielu pytań prejudycjalnych i orzeczeń zawierających odpowiedzi na te najważniejsze, dotyczące ochrony konsumentów. Dorobek równie imponujący, co tryumfy Pani Igi Świątek na światowych kortach.
Okazuje się, że przepisy ww. Dyrektywy znalazły również zastosowanie przy rozstrzyganiu przez TSUE sprawy z udziałem nieletniego sportowca w sporze przeciwko przedsiębiorcy świadczącemu usługi w zakresie rozwoju sportowego i wsparcia w karierze. Spór dotyczył wynagrodzenia, jakie młody niepełnoletni sportowiec powinien, zgodnie z umową, zapłacić na rzecz spółki wspierającej go w rozwoju sportowym i kariery.
Ważne dla stanu faktycznego okoliczności to:
- wiek zawodnika w chwili podpisania umowy – 17 lat,
- rodzicielska reprezentacja małoletniego,
- czas trwania umowy – 15 lat.
W wyroku z dnia 20 marca 2025 r. w sprawie o sygn. C-365/23 TSUE wskazał kluczowe obszary, w których znajdują zastosowanie przepisy Dyrektywy.
Po pierwsze, do grona „konsumentów” zaliczono małoletnich zawodników, którzy nie wykonują jeszcze działalności zawodowej w dziedzinie sportu.
Po drugie, przy badaniu charakteru postanowień umownych TSUE wskazuje, co powinno być brane pod uwagę podczas oceny. Te czynniki to reprezentacja małoletniego przez rodziców oraz fakt, że w chwili podpisania umowy zawodnik był niepełnoletni.
Po trzecie, TSUE podkreślił znaczenie formułowania postanowień umownych w sposób prosty i zrozumiały. Jednocześnie wskazał, że nawet jeśli postanowienie jest napisane w taki właśnie sposób, to sąd krajowy ma prawo kontrolować czy postanowienie ma nieuczciwy charakter w świetle przepisów prawa państwa członkowskiego. Z tego wynika, że np. w warunkach polskich sąd może skontrolować czy postanowienie, nawet napisane prosto i zrozumiale, jest uczciwe jeśli polskie przepisy pozwalają kontrolować nieuczciwość postanowień umownych pomimo tego, że postanowienia są sformułowane jasno i zrozumiale.
Po czwarte, rozliczenia finansowe pomiędzy stronami, w której jedna jest konsumentem, muszą być precyzyjne i przejrzyste. Postanowienia umowy na temat wynagrodzenia muszą być dla konsumenta zrozumiałe na tyle, aby konsument mógł przewidzieć konsekwencje finansowe swojego zobowiązania. Jeśli przed zawarciem umowy konsument nie otrzyma wszystkich informacji na temat zasady obliczania wynagradzania dla usługodawcy, wtedy takie postanowienie będzie uznane za nieuczciwe, bo nie zostało sformułowane przejrzyście i zrozumiale.
Po piąte, TSUE wskazał, że samo w sobie postanowienie o wypłacie wynagrodzenia w umówionej kwocie, której wysokość pozostaje bez związku pomiędzy wartością usługi a jej kosztem dla konsumenta, nie świadczy o nierównowadze stron. Nierównowagę stron bada się przy uwzględnieniu: „zasad mających zastosowanie w prawie krajowym w braku porozumienia stron, uczciwych i słusznych praktyk rynkowych obowiązujących w chwili zawarcia umowy w dziedzinie wynagrodzenia w danej dyscyplinie sportowej, a także w świetle wszystkich okoliczności związanych z zawarciem wspomnianej umowy oraz wszystkich innych postanowień tej umowy lub innej umowy, od której umowa ta jest zależna.” (Wyrok TS z 20.03.2025 r., C-365/23, SIA „A” PRZECIWKO C I IN., LEX nr 3841018.). Dodatkowo, TSUE podkreślił, że sąd krajowy stwierdzając nieuczciwy charakter postanowienia umownego nie może, w świetle Dyrektywy, obniżyć wynagrodzenia dla usługodawcy do wysokości rzeczywiście poniesionych przez taki podmiot kosztów wykonania usługi.
Podsumowując, ważne jest przeanalizowanie umów jakie podmioty prowadzące działalność sportową zawierają ze sportowcami.
Szczególną uwagę należy zwrócić na:
- wiek osoby korzystającej z usług – ile lat ma nasz kontrahent w dniu podpisania umowy;
- sformułowania postanowień – czy są napisane w sposób prosty i zrozumiały;
- wynagrodzenie za usługi – czy w sposób jasny i zrozumiały udzielona jest informacja kto, za co i ile musi zapłacić;
- zasady wynikające z przepisów prawa i praktyki rynkowe rządzące wynagrodzeniami w danej dyscyplinie.
Jeśli pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości co do treści umów – warto skonsultować ich treść z zawodowym pełnomocnikiem, który pomoże ustalić czy nieuczciwe postanowienia zostały zawarte i zaproponuje rozwiązanie dla problemów, które mogą wystąpić.
